Szwajcaria

Szwajcaria to jedna z najbardziej stabilnych gospodarek na świecie. Znajduje się na 20 miejscu pod względem wielkości PKB, a przeliczając to na głowę mieszkańca kraj ten trafia do pierwszej 10. Jest również jednym z najwyżej rozwiniętych państw na świecie - 4. miejsce pod względem wolności gospodarczej - co objawia się między innymi wyspecjalizowaną siłą roboczą, niskim bezrobociem i wysokim poziomem życia. Dzięki swojej stabilności przyciąga zagraniczny kapitał, na którym zresztą zbudowała swoją siłę.

Pierwsze skrzypce gra sektor
bankowy

To właśnie branża finansowa jest jednym z najlepiej rozwiniętych sektorów Szwajcarii, która jest uważana za centrum finansowe świata. Duża w tym zasługa tajemnicy bankowej oraz ogromnej prywatności, jaką cieszą się klienci tamtejszych banków. Niemal ⅓ kapitału, który ulokowany został za granicą kraju z którego pochodzi, znajduje się w jednym ze szwajcarskich skarbców.

Sektor bankowy w tym kraju nie tylko zatrudnia ogromną część szwajcarskich pracowników, ale także dodaje wiele do PKB, ponieważ stanowi ponad ¼ gospodarki Szwajcarii. Zbierają się nad nim jednak czarne chmury, ponieważ żadną tajemnicą nie jest, że to właśnie dla prywatności, jaką oferują tamtejsze banki, większość zagranicznych klientów korzysta z usług szwajcarskich instytucji, a właśnie ta prywatność może być powoli ograniczana. Niestety taka panuje teraz tendencja, że coraz bardziej utrudnia się korzystanie z rajów podatkowych i nie omija to Szwajcarii, która także w końcu najpewniej zmuszona zostanie do ograniczenia przestrzegania tak restrykcyjnej tajemnicy bankowej, a przez to straci wiele na swojej atrakcyjności.

Szwajcarzy wyspecjalizowali się w branżach wysokiej precyzji, szczególnie znane są w końcu szwajcarskie zegarki, których roczny eksport wynosi około 20 mld dolarów, co naturalnie stawia Szwajcarię na pierwszym miejscu pod tym względem. Ponad połowa zegarków trafia do Azji, mniej niż ⅓ do Europy i tylko 15% ląduje w USA.

Frank szwajcarski bezpieczną
przystanią

Dużą rolę w światowej gospodarce ma waluta tego kraju, czyli frank szwajcarski. Z powodu politycznej i gospodarczej niezależności i stabilności, Szwajcaria uważana jest za jeden z najbezpieczniejszych krajów na świecie, a franka zalicza się do grona walut safe-haven. Oznacza to, że w pewnych sytuacjach automatycznie zwiększa się na niego popyt. Kiedy inwestorzy czują zagrożenie, rynki finansowe są niespokojne a ryzyko rośnie, kapitał kierowany jest właśnie do takich walut, a frank szwajcarski zyskuje wtedy na wartości. Zmusiło to Bank Szwajcarii (SNB) do modyfikacji swojej polityki monetarnej, w której musiał uwzględnić ten fakt. SNB oprócz celu inflacyjnego bronił także poziomu 1.20 kursu wymiany euro i franka. Jeśli więc rósł popyt na szwajcarską walutę a kurs EUR/CHF spadał do poziomu 1.20, Bank Szwajcarii interweniował w celu osłabienia franka po to, by nie dopuścić żeby ten poziom został przebity.

frank obrona kursu

Sytuacja ta trwała do 15 stycznia, kiedy SNB niespodziewanie przestał bronić celu na EUR/CHF. Taka zmiana nastawienia wywołała zamieszanie na ogromną skalę i dodatkowo sprawiła, że jeden z najbardziej poważanych banków centralnych na świecie całkowicie stracił w oczach inwestorów swoją wiarygodność. Frank szwajcarski niemal w jednej chwili uległ ponad 25-procentowemu umocnieniu względem euro (taka skala w przypadku waluty dużej, rozwiniętej gospodarki rzadko ma miejsce nawet w okresach rocznych). Podobne ruchy zobaczyliśmy na innych parach z frankiem (chwilami był on wart nawet ponad 5 PLN!). Silny ruch niewątpliwie zawdzięczał swoją skalę ogromnemu braku płynności - skoro SNB nie pozwalało zejść kursowi EUR/CHF poniżej 1.2 to nie było potrzeby składać tam żadnych zleceń.

Porzucenie obrony kursu franka było najprawdopodobniej skoordynowane z decyzją EBC w sprawie wprowadzenia programu QE, która miała miejsce jeszcze w tym samym miesiącu. SNB było tą z instytucji, która do 15 stycznia skutecznie utrudniała EBC osłabienie euro, po szokującej decyzji jednak przestała być przeszkodą.

Ruch SNB doprowadził do ogromnych problemów finansowych wielu instytucji obsługujących inwestorów oraz funduszy inwestycyjnych i hedgingowych. Kilka z nich doprowadził do bankructwa. Co najbardziej istotne jednak, wpłynął on na postrzeganie i wiarygodność wszystkich banków centralnych i udowodnił, że trzeba stosować względem nich regułę ograniczonego zaufania.

Eksport odgrywa istotną rolę

Całkowity eksport Szwajcarii znacząco przekracza 60% jej PKB, co wśród 20 największych gospodarek jest sytuacją wyjątkową (w tym względzie wyprzedzają ją jedynie, z oczywistych powodów, Arabia Saudyjska oraz Holandia, która również handluje ropą naftową). Kraj ten specjalizuje się w produkcji zaawansowanych technologicznie produktów finalnych, takich jak wspomniane zegarki, artykuły ortopedyczne, złoto i biżuteria, produkty medyczne oraz sprzęty o zaawansowanej personalizacji. Największą część szwajcarskiego eksportu stanowi złoto - jest to około 30% wszystkich eksportowanych produktów, a 90% tego kruszcu trafia do Indii, dla której jest to jednak tylko połowa jej zapotrzebowania. W imporcie również dominuje złoto, choć Szwajcaria jest generalnie jego eksporterem netto. Szwajcarzy importują również w dużej części leki, samochody i ropę naftową.

Dzięki temu, że Szwajcaria eksportuje tak dużo złota, a popyt na nie znajduje przede wszystkim w Azji, eksport na azjatycki kontynent jest największą częścią eksportu tego położonego w samym centrum Europy kraju.

szwajcaria deflacja

Przez duże uzależnienie od handlu zagranicznego, kluczowy dla Szwajcarów pozostaje kurs CHF. Jego ogromne umocnienie po kryzysie z 2008 roku doprowadziło do wystąpienia deflacji. Utrzymuje się ona praktycznie od 2009 roku. To zaś zmusiło SNB do drastycznego obniżenia stóp procentowych - obecnie Szwajcaria ma nie tylko najniższe stopy spośród rozwiniętych krajów, ale także jako jedyna utrzymuje je na ujemnym poziomie.

Treści przedstawione w niniejszym serwisie zostały przygotowane z należytą starannością i w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Mają one charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Ich autorzy i serwis macro-tube.com nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie wyżej wymienionych treści, a w szczególności za straty z nich wynikłe.