Makro-sentymenty, 25 kwietnia 2016

Rozpoczynający się dzisiaj tydzień obfituje w publikacje gospodarcze, na które warto zwrócić uwagę. W centrum naszego zainteresowania będzie naturalnie środowy FED i RBNZ oraz czwartkowy BOJ, ale warto pamiętać także o przemowie przewodniczącego BOC we wtorek oraz danych o PKB dla Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, strefy euro i Kanady.

Tym samym, w tym tygodniu krajobraz gospodarczy dla wybranych walut może się zmienić. Pod szczególną presją będą nie tylko USD, NZD i JPY, ale i takie waluty jak euro czy funt brytyjski.

USD

W przypadku najważniejszej waluty na świecie cały czas pozostajemy przy scenariuszu odreagowania kilkutygodniowych spadków. Korekta wzrostowa miała miejsce w zeszłym tygodniu i uważamy, że istnieje jeszcze przestrzeń (choć ograniczona) do jej kontynuowania.

Warto pamiętać, że w ciągu kilku pierwszych dni tygodnia inwestorzy pozycjonować się będą pod środową decyzję FED. Na ten czas nie została zaplanowana konferencja, toteż nie powinniśmy oczekiwać znaczącej zmiany nastawienia względem ścieżki stóp procentowych. Kluczowy pozostanie więc wydźwięk komunikatu, w którym członkowie FED skupią się zapewne na doniesieniach z globalnej gospodarki oraz stanu koniunktury wewnętrznej.

Coraz głębiej analizujemy naszą koncepcję zakładającą, iż przy coraz to lepszych danych z Stanów Zjednoczonych dolar będzie mógł tracić, gdyż inwestorzy wykorzystają lepszą sytuację w USA do skierowania się w stronę bardziej ryzykownych aktywów. Bardzo ważne w tym kontekście będą dane z Chin, które zadecydują, czy mamy fazę Risk-on, czy jednak kapitał płynąć będzie do bezpiecznych aktywów.

EUR

Euro pozostaje z fundamentalnego punktu widzenia obecnie walutą bardzo ciężką do analizy. Z jednej strony Europejski Bank Centralny zwiększył zakres luzowania polityki monetarnej w strefie euro, a z drugiej Mario Draghi dał do zrozumienia, że to może być już koniec dodatkowej stymulacji na najbliższy czas.

Z tego powodu chociaż stricte fundamentalnie presja na euro jest po stronie spadków, tak oczekiwania jednak mogą dalej stwarzać presję na wzrosty, jako wskazanie, że rynek oczekuje szerszego działania (którego wie, że nie dostanie). W tym tygodniu jednak uważamy, że nadeszła okazja na odreagowanie dotychczasowych wzrostów.

JPY

Ten tydzień okaże się bardzo ważny dla japońskiej waluty. W czwartek poznamy nie tylko decyzję w sprawie polityki monetarnej w tym kraju czy ważne dane dot. koniunktury, ale i pełne, szczegółowe stanowisko Banku Japonii w kwestii kondycji japońskiej gospodarki. O ile dalsze luzowanie polityki monetarnej jest praktycznie nieuniknione, to publikowany w czwartek raport nt. sytuacji gospodarczej kraju pozwoli nam ocenić skalę wymaganego luzowania.

GBP

Funt jest w ostatnim czasie bardzo trudną walutą. Jego słaba kondycja wynika z wiadomych powodów, jednak skala przeceny wydaje się mocno przesadzona. To zaś sprawia, że określenie kierunku w perspektywie kilku tygodni jest bardzo trudne.

W przypadku nadchodzącego referendum warto pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy - w momencie, gdy konsekwencje wydarzenia są ogromne, prawdopodobieństwo jego wystąpienia schodzi na drugi plan. Inwestorzy nie mogą sobie bowiem pozwolić na to, aby pozostać na rynku z niezabezpieczonym portfelem w momencie, gdy ziści się najczarniejszy scenariusz, a tego nie można w końcu całkowicie wykluczyć. Dlatego też właśnie trudno oczekiwać, by brytyjska waluta rozpoczęła spektakularny trend wzrostowy jeszcze zanim poznamy wynik referendum, jednak warto pamiętać, że w przypadku gdy Brytyjczycy przegłosują chęć pozostania w UE, funt będzie miał sporo do odrobienia.

Dlatego też, o ile sytuacja się nie zmieni, na GBP poszukiwać będziemy dołków, by spróbować jak najwcześniej dołączyć się do ewentualnych wzrostów, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo, że w referendum mieszkańcy Wielkiej Brytanii opowiedzą się za pozostaniem w Unii Europejskiej.

CAD

CAD to waluta wobec której uważamy, że w średnim terminie powinna się umacniać. Z gospodarczego punktu widzenia Kanada nie wymaga kolejnych działań ze strony banku centralnego. Podczas gdy sektor wydobywczy naturalnie zawodzi, inne obszary gospodarki znajdują się w dobrej kondycji. To zaś, w miarę upływu czasu, powinno przekonywać inwestorów, że kolejna obniżka stóp procentowych jest rzeczywiście mało prawdopodobna, a BOC dołek cyklu polityki monetarnej ma już za sobą.

Warto jednak pamiętać, że CAD ma za sobą ogromną falę umocnienia, która trwa niemal nieprzerwanie od drugiej połowy stycznia. Z tego też powodu prawdopodobieństwo wystąpienia korekty rośnie, szczególnie biorąc pod uwagę sytuację techniczną ropy naftowej.

AUD

Podczas ostatniego posiedzenia dowiedzieliśmy się, że o ile gospodarka wewnętrzna (poza wydobyciem) znajduje się w dobrej kondycji, to jednak znaczące umocnienie AUD zaczyna być problemem. Wszelkie pozycje długie są w średnim terminie ryzykowne, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że AUD mógł w zeszłym tygodniu wyrysować średnioterminowy szczyt.

NZD

Nowozelandzki bank centralny w ostatnim czasie nie tylko zmienił swoje nastawienie względem obniżek (jeszcze niedawno miało mu się udać osiągnąć swoje cele przy dotychczasowych parametrach polityki monetarnej), ale i zdecydował się na cięcie stóp procentowych, a także nie wykluczył dalszych obniżek, jeśli zajdzie taka potrzeba. NZD to kolejna waluta, której fundamenty są znacząco zróżnicowane - z jednej strony istotne zagrożenia z zewnątrz, z drugiej silna gospodarka czy oznaki bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości.

Kurs waluty jest zaś efektem ścierania się tych dwóch sił, a fakt, że indeks dolara nowozelandzkiego już od połowy stycznia porusza się w konsolidacji wskazuje, że są one obecnie dobrze zbalansowane. O kierunku ewentualnego wybicia zadecyduje zaś to, która z tych sił uzyska w najbliższym czasie przewagę.

W tym tygodniu zdecydowaliśmy się nie otwierać żadnych pozycji, ponieważ najbliższe dni mogą się okazać bardzo zmienne. W dodatku, niesprzyjająca jest również sytuacja techniczna na wykresach najważniejszych par, co w tym wypadku wzmocniłoby ryzyko zrealizowania straty. W tym tygodniu jednak poznamy wiele danych, które pomogą nam wyrysować scenariusze dla niektórych walut na następne tygodnie.

Zawsze aktualne wyniki naszego portfela można śledzić w zakładce Portfel.

Aktualne pozycje dużych spekulantów:

2016.04.25_16h45m59s_019_

Treści przedstawione w niniejszym serwisie zostały przygotowane z należytą starannością i w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Mają one charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Ich autorzy i serwis macro-tube.com/mt//mt//mt/ nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie wyżej wymienionych treści, a w szczególności za straty z nich wynikłe.