Makro-sentymenty, 4 kwietnia 2016

Ostatni tydzień z naszej strony został pominięty ze względu na okres świąteczny. Niemniej jednak na rynku rozwijają się opisywane przez nas dwa tygodnie temu scenariusze. W najbliższych dniach poznamy wiele ważnych danych makroekonomicznych, w tym decyzję w sprawie stóp procentowych w Australii, minutki z posiedzenia FOMC, a także będziemy nasłuchiwać wystąpienia Mario Draghiego w Lizbonie.

Z punktu widzenia makro-sentymentów najbliższe dni pozostają jednak skomplikowane. W wypadku części gospodarek rozgrywane od miesięcy scenariusze zostały zrealizowane i inwestorzy oczekują na wyznaczenie nowego kierunku dla oczekiwań.

USD

Dwa tygodnie temu spodziewaliśmy się korekty (zrealizowana) i również i w tym tygodniu mamy bliźniaczy scenariusz zakładający odreagowanie spadków. Również i tym razem oczekujemy na ten moment jedynie wzrostowej korekty, gdyż w średnim terminie kierunkiem dla dolara pozostaje jeszcze kierunek południowy.

Coraz głębiej analizujemy naszą koncepcję zakładającą, iż przy coraz to lepszych danych z Stanów Zjednoczonych dolar będzie mógł tracić, gdyż inwestorzy wykorzystają lepszą sytuację w USA do skierowania się w stronę bardziej ryzykownych aktywów.

EUR

Euro pozostaje z fundamentalnego punktu widzenia obecnie walutą bardzo ciężką do analizy. Z jednej strony Europejski Bank Centralny zwiększył zakres luzowania polityki monetarnej w strefie euro, a z drugiej Mario Draghi dał do zrozumienia, że to może być już koniec dodatkowej stymulacji na najbliższy czas.

Z tego powodu chociaż stricte fundamentalnie presja na euro jest po stronie spadków, tak oczekiwania jednak mogą dalej stwarzać presję na wzrosty, jako wskazanie, że rynek oczekuje szerszego działania (którego wie, że nie dostanie). W tym tygodniu jednak w wypadku euro stajemy z boku. W środę warto zwrócić uwagę na wystąpienie Mario Draghiego, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo, iż będzie ono miało wpływ na wycenę euro.

JPY

W ostatnim okresie widzimy bardzo duży spadek korelacji pomiędzy notowaniami jena a indeksami giełdowymi, co jednoznacznie wskazuje na tzw. risk-on, czyli skierowanie inwestorów w stronę bardziej ryzykownych aktywów, gdyż wzmożenie tej korelacji widoczne jest właśnie w całkowicie odwrotnej sytuacji globalnego risk-offu.

W wypadku jena coraz bardziej skłaniamy się do założenia, iż w średnim terminie japońska waluta może się umacniać niezależnie od bezprecedensowego programu luzowania prowadzonego przez Bank Japonii, gdyż wydaje się że został on już w całości zdyskontowany przez rynek.

GBP

Funt pozostaje walutą, wobec której stajemy w tym tygodniu z boku. Nastroje wobec GBP są skrajnie negatywne toteż oczekiwanie ich pogorszenia wydaje się nienajlepszym scenariuszem. Z drugiej strony ryzyko wyjścia z Unii Europejskiej pozostaje na tyle duże, że wymaga ono swoistego ubezpieczenia się inwestorów przed konsekwencjami stąd trend spadkowy w długim horyzoncie czasu jest kontynuowany.

CAD

W wypadku kanadyjskiej gospodarki występuje wiele pozytywnych aspektów. Negatywnie naturalnie jak w wypadku większości krajów prezentuje się sektor wydobywczy stąd notowania waluty determinuje głównie obecnie wycena ropy naftowej, której z kolei oczekujemy lokalnego odbicia na początku tygodnia i następnie powrotu jeszcze do spadków. Z tego powodu jesteśmy zainteresowani sprzedażą kanadyjskiego dolara, lecz po lepszych cenach niż na otwarciu rynku w niedzielę.

AUD

Rezerwa Banku Australii podejmie w tym tygodniu decyzję o poziomie stóp procentowych. W tym wypadku pozostajemy zgodni z rynkowym konsensusem, iż stopy powinny pozostać na niezmienionym poziomie 2%. Aktualnie sytuacja gospodarcza w Australii pozostaje generalnie dobra, co daje potencjał do dalszego umocnienia się australijskiego dolara.

W tym wypadku należy mieć na uwadze jednak wymowę techniczną, gdyż australijski dolar w stosunku do większości walut w ostatnich tygodniach zaliczył silne wzrosty, ograniczając ich potencjał. W dużej mierze zwracamy obecnie uwagę na notowania miedzi, która ma potencjał do zrealizowania korekty wzrostowej. W wypadku wzrostów cen miedzi, dolar australijski może dalej rosnąć doprowadzając do wybicia wielu technicznie ustawionych stop lossów, co jeszcze silniej wzmocniłoby wzrosty.

NZD

Sytuacja nowozelandzkiego dolara pozostaje obecnie niepewna z punktu widzenia makro-sentymentów. Niemniej jednak przynajmniej w kontekście tego tygodnia skłaniamy się bardziej do scenariusza spadkowego, w formie korekcyjnej.

Biorąc pod uwagę powyższe scenariusze zdecydowaliśmy się na otwarciu rynku w niedzielę otworzyć 3 pozycje, z czego aż dwa zlecenia są zleceniami oczekującymi. Jedyna transakcja została otworzona na AUDNZD i jest to pozycja długa. Poza tym na rynku znalazło się zlecenie buy limit na USDCAD z ceną 1,29219 i zlecenie sell limit na CADJPY z ceną 86,825.

Pozycje odzwierciedlają nasze nastawienie korekcyjne dla dolara i mają jednocześnie skorzystać w wypadku realizacji scenariusza wybicia technicznych stop lossów na australijskim dolarze. Obecność kanadyjskiego dolara ma związek z oczekiwaniami dalszych spadków cen ropy po wystąpieniu korekty na początku tygodnia.

Zawsze aktualne wyniki naszego portfela można śledzić w zakładce Portfel.

Aktualne pozycje dużych spekulantów:

Makro-sentymenty, 4 kwietnia 2016

Treści przedstawione w niniejszym serwisie zostały przygotowane z należytą starannością i w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Mają one charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Ich autorzy i serwis macro-tube.com nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie wyżej wymienionych treści, a w szczególności za straty z nich wynikłe.