Makro-sentymenty, 18 kwietnia 2016

W ciągu bieżącego tygodnia największą uwagę wśród inwestorów będzie przyciągać czwartkowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Niemniej jednak najprawdopodobniej będzie to tzw. "non-event". Kształt komunikatu, który poznamy pozostaje już dobrze znany w tym momencie.

Po raz kolejny makro-sentymenty w przypadku poszczególnych walut pozostają mocno zróżnicowane. Podczas gdy pewne z nich wciąż znajdują się w przedłużających trendach, na innych zaczynają się one odwracać, a w przypadku niektórych sytuacja jest trudna do określenia.

USD

W przypadku najważniejszej waluty na świecie cały czas pozostajemy przy scenariuszu odreagowania kilkutygodniowych spadków. Korekta wzrostowa miała miejsce w zeszłym tygodniu i uważamy, że istnieje jeszcze przestrzeń (choć ograniczona) do jej kontynuowania.

Coraz głębiej analizujemy naszą koncepcję zakładającą, iż przy coraz to lepszych danych z Stanów Zjednoczonych dolar będzie mógł tracić, gdyż inwestorzy wykorzystają lepszą sytuację w USA do skierowania się w stronę bardziej ryzykownych aktywów. Bardzo ważne w tym kontekście będą dane z Chin, które zadecydują, czy mamy fazę Risk-on, czy jednak kapitał płynąć będzie do bezpiecznych aktywów.

EUR

Euro może być jedną z najciekawszych walut w tym tygodniu za sprawą posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Niemniej jednak należy mieć obecnie na uwadze, że EBC na ostatnim posiedzeniu wprowadziło znaczące zmiany w polityce monetarnej. W związku z tym w czwartek Mario Draghi nie ma innego wyboru niż powiedzieć "jest zbyt wcześnie, aby ocenić wprowadzone zmiany; będziemy monitorować sytuację, a dalsze ewentualne działania będą zależeć od napływających danych".

Co to oznacza dla euro? Ciężko jest oczekiwać, żeby Draghi powiedział cokolwiek ultra-gołębiego, a więc takie neutralne stanowisko nie powinno być zaskoczeniem. Niemniej jednak inwestorzy w ostatnich miesiącach pokazali wielokrotnie, iż brak wzmianek o dalszym luzowaniu był okazją do kupna wspólnej waluty.

JPY

Japońska waluta pozostaje pod ogromną presją ze strony kupujących. Nie do końca wynika to z chęci zabezpieczania się (jen to najważniejsze aktywo safe haven), gdyż jednocześnie obserwujemy wzrosty na giełdach, czego efektem jest brak korelacji JPY-S&P500.

W wypadku jena coraz bardziej skłaniamy się do założenia, iż w średnim terminie japońska waluta może się umacniać niezależnie od bezprecedensowego programu luzowania prowadzonego przez Bank Japonii, gdyż wydaje się że został on już w całości zdyskontowany przez rynek.

GBP

Funt jest w ostatnim czasie bardzo trudną walutą. Jego słaba kondycja wynika z wiadomych powodów, jednak skala przeceny wydaje się mocno przesadzona. To zaś sprawia, że określenie kierunku w perspektywie kilku tygodni jest bardzo trudne.

W przypadku nadchodzącego referendum warto pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy - w momencie, gdy konsekwencje wydarzenia są ogromne, prawdopodobieństwo jego wystąpienia schodzi na drugi plan. Inwestorzy nie mogą sobie bowiem pozwolić na to, aby pozostać na rynku z niezabezpieczonym portfelem w momencie, gdy ziści się najczarniejszy scenariusz, a tego nie można w końcu całkowicie wykluczyć. Dlatego też właśnie trudno oczekiwać, by brytyjska waluta rozpoczęła spektakularny trend wzrostowy jeszcze zanim poznamy wynik referendum, jednak warto pamiętać, że w przypadku gdy Brytyjczycy przegłosują chęć pozostania w UE, funt będzie miał sporo do odrobienia.

Dlatego też, o ile sytuacja się nie zmieni, na GBP poszukiwać będziemy dołków, by spróbować jak najwcześniej dołączyć się do ewentualnych wzrostów, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo, że w referendum mieszkańcy Wielkiej Brytanii opowiedzą się za pozostaniem w Unii Europejskiej.

CAD

CAD to waluta wobec której uważamy, że w średnim terminie powinna się umacniać. Z gospodarczego punktu widzenia Kanada nie wymaga kolejnych działań ze strony banku centralnego. Podczas gdy sektor wydobywczy naturalnie zawodzi, inne obszary gospodarki znajdują się w dobrej kondycji. To zaś, w miarę upływu czasu, powinno przekonywać inwestorów, że kolejna obniżka stóp procentowych jest rzeczywiście mało prawdopodobna, a BOC dołek cyklu polityki monetarnej ma już za sobą.

AUD

Podczas ostatniego posiedzenia dowiedzieliśmy się, że o ile gospodarka wewnętrzna (poza wydobyciem) znajduje się w dobrej kondycji, to jednak znaczące umocnienie AUD zaczyna być problemem. Jeśli więc sytuacja trendy na rynku surowców nie ulegną zmianie, a z Chin poznamy w tym tygodniu słabsze dane, kolejna obniżka stóp procentowych może się okazać nieunikniona. To zaś sprawia, że zrealizowany przed kilkoma dniami szczyt na indeksie dolara australijskiego może się okazać zakończeniem średnioterminowej korekty wzrostowej.

We wtorek w Nowym Jorku przemówienie będzie miał przewodniczący RBA Glenn Stevens. Uważamy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż będzie chciał on zabrzmieć gołębio, jeśli będzie odnosił się do sytuacji w Australii.

NZD

Nowozelandzki bank centralny w ostatnim czasie nie tylko zmienił swoje nastawienie względem obniżek (jeszcze niedawno miało mu się udać osiągnąć swoje cele przy dotychczasowych parametrach polityki monetarnej), ale i zdecydował się na cięcie stóp procentowych, a także nie wykluczył dalszych obniżek, jeśli zajdzie taka potrzeba. NZD to kolejna waluta, której fundamenty są znacząco zróżnicowane - z jednej strony istotne zagrożenia z zewnątrz, z drugiej silna gospodarka czy oznaki bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości.

Kurs waluty jest zaś efektem ścierania się tych dwóch sił, a fakt, że indeks dolara nowozelandzkiego już od połowy stycznia porusza się w konsolidacji wskazuje, że są one obecnie dobrze zbalansowane. O kierunku ewentualnego wybicia zadecyduje zaś to, która z tych sił uzyska w najbliższym czasie przewagę.

Biorąc pod uwagę powyższe komentarze, zdecydowaliśmy się otworzyć jedną pozycję krótką na parze AUDUSD. Niestety znacząco nasz plan skomplikowała znacząca luka spadkowa na otwarciu rynku. Niemniej jednak pozycję otworzyliśmy i czekamy na rozwój wypadków.

Pozycja zakłada gołębie wystąpienie Stevensa oraz kontynuację korekty wzrostowej na dolarze.

Zawsze aktualne wyniki naszego portfela można śledzić w zakładce Portfel.

Aktualne pozycje dużych spekulantów:

Makro-sentymenty, 18 kwietnia 2016

Treści przedstawione w niniejszym serwisie zostały przygotowane z należytą starannością i w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Mają one charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Ich autorzy i serwis macro-tube.com nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie wyżej wymienionych treści, a w szczególności za straty z nich wynikłe.

  • Leszek

    To ciekawe co w tym tygodniu stało się na AUDUSD. Jak to tłumaczycie? Dlaczego mieliśmy takie reakcje? Najpierw spore kroczenie do góry, a teraz w osiem godzin przeleciał w dół prawie cały ruch wzrostowy. Co prawda jeszcze trzyma się na oporach, ale ruch był mocny.