Awersja do ryzyka wciąż na wysokim poziomie

Sytuacja, która obecnie panuje na giełdach nie sprzyja podejmowaniu decyzji w terminie dłuższym niż krótki. Wciąż bowiem nie mamy pewności, czy rynki i inwestorzy chcą podążać w kierunku południowym, jak każą obawy o kondycję chińskiej gospodarki czy dramatycznie niskie ceny ropy naftowej, czy też na północ, gdyż problemy te mogły być do tej pory nieco wyolbrzymiane.

Niezdecydowanie globalnych inwestorów widać szczególnie patrząc na indeks MSCI World, obrazujący zachowanie globalnych, ryzykownych aktywów. Trzydziestodniowe odchylenie jego wartości (wygładzone średnią o tym samym okresie) jest obecnie bardzo wysokie i znajduje się niemal na poziomie z połowy zeszłego roku, kiedy obserwowaliśmy paniczną wyprzedaż również spowodowaną obawami o Chiny.

zmiennosc globalnych parkietowInwestorzy mają się czego obawiać, a na panującą silną awersję do ryzyka wskazuje wiele innych sygnałów. Pierwszym jest wysoka, dodatnia korelacja USDJPY i indeksu S&P500:

awersja do ryzykaLiczona dla cen zamknięcia z ostatnich 20 dni jasno wskazuje kiedy spadki wynikają z niskiego apetytu na ryzyko i ucieczkę kapitału do bezpiecznych przystani (w tym przypadku JPY). Widać to szczególnie w w ostatnich dniach, kiedy jen w całości zniósł wzrosty po zaskakującej obniżce stóp procentowych (a nawet komentarzach, że BOJ "zrobi wszystko co trzeba, aby osiągnąć cel", w czym oczywiście silny jen znacząco przeszkadza). Wzrost kursu tej waluty (spadek USDJPY) wywołany był przepływem kapitału do aktywów safe haven, na czym ucierpiał m.in. SP500.

Kolejnym sygnałem jest dalszy wzrost kursu indeksu VIX. O jego wysokiej wartości pisałem w połowie stycznia. Miała ona wtedy świadczyć o zbliżającym się odbiciu i rzeczywiście zobaczyliśmy później odreagowanie zarówno na indeksach jak i USDJPY. Problem jednak w tym, że obecnie jego kurs znów wystrzelił w okolice tamtych poziomów, a do wartości charakterystycznych dla okresów paniki pozostało jeszcze dużo miejsca.

vix i sp500Innym znacznie ciekawszym sygnałem o wysokich obawach inwestorów względem gospodarczej, średnioterminowej przyszłości jest krzywa rentowności dla najważniejszych gospodarek. Jej odwrócenie na krótkim końcu jest nietypowe i zdarza się jedynie w sytuacjach, gdy inwestorzy przeczuwają gospodarcze problemy, a nawet dalsze luzowanie polityki monetarnej.


 

Ocena tych czynników nie sprawia problemów, gdy giełdy znajdują się na szczytach, gdyż jasno wskazuje silne prawdopodobieństwo wystąpienia lub kontynuacji korekty. Schody zaczynają się wtedy, kiedy kursy najważniejszych indeksów giełdowych oddaliły się od lokalnych szczytów na odległość około 15% (S&P500 11%, DAX 20%) i znajdują się w okolicach kluczowych wsparć.

dax i sp500 1Obawy inwestorów wynikają z kilku, silnie powiązanych ze sobą powodów. Są to przede wszystkim:

  • spowalniająca gospodarka Chin
  • taniejące surowce (wywołane spadkiem popytu z Chin)
  • krucha kondycja krajów wschodzących (wywołana taniejącymi surowcami oraz odpływem kapitału)
  • niska cena ropy naftowej (wywołana globalną nadwyżką podaży nad popytem)

Najbardziej zagadkowy wydaje się ostatnie z powyższych źródeł problemów, jednak patrząc na nietypową korelację indeksów giełdowych z notowaniami ropy naftowej, nie można go ignorować:

dax i ropaTrzeba pamiętać, że branża energetyczna jest wysoce kapitałochłonna, a to zaś sprawia, że na ryzyko związane z kondycją przedsiębiorstw wydobywczych (a więc i cenę ropy) wystawiony jest sektor bankowy. Fakt, że inwestorzy wyprzedają akcje w reakcji na spadki cen ropy lub kupują je, gdy wartość tego surowca rośnie świadczy o tym, że coś rzeczywiście może być na rzeczy. Problem jednak w tym, że korelacja ta nie ma silnego podłoża przyczynowo-skutkowego i jest okresowa, toteż należy uważać, wyciągając na jej podstawie wnioski i podejmując decyzje inwestycyjne.


Jeżeli podoba Ci się nasza praca - polub artykuł, podziel się nim z innymi, prześlij go dalej! Zależy nam na tym, aby dotrzeć do jak największego grona osób, dziękujemy!


O ile źródła niepokoju nie są krótkoterminowe i nie przeminą szybko, o tyle nie jest to konieczne, żebyśmy zaobserwowali kolejne odbicie na giełdach, które wciąż znajdują się w punktach decyzyjnych (o ile DAX przebił ważny poziom wsparcia, to S&P500 pozytywnie na nie zareagował). Wystarczy bowiem kilka chwil uspokojenia, aby giełdy natychmiast ruszyły w górę.

dax i sp500 2To zaś sprawia, że podejmowanie decyzji (także w przypadku naszego portfela makro) jest obecnie znacząco utrudnione, a przede wszystkim ryzykowne. Po raz kolejny potwierdza się powiedzenie, że dla rynków i inwestorów znacznie ważniejsza jest pewność (nawet jeśli dotyczy ona spadków) niż niepewność względem przyszłości. Z tego też powodu, pomimo klarownych scenariuszy względem niektórych walut:

  • USD - w zeszłym tygodniu wartość tej waluty zaczęła się dostosowywać do spadku oczekiwań względem podwyżek i to powinno być kontynuowane.
  • JPY - działania BOJ nakierowane będą na osłabienie japońskiej waluty, co zaś powinno doprowadzić do jej deprecjacji
  • GBP - nastroje wokół tej waluty były tak negatywne, że trudno oczekiwać ich dalszego pogorszenia, co zaś powinno doprowadzić do odreagowania spadków.
  • CAD - Bank Kanady jasno określił swoje oczekiwania względem stóp procentowych, które w opinii banku nie spadną poniżej obecnego poziomu. To zaś wypychać powinno CADa dalej w górę.
  • AUD i NZD - waluty tych krajów uzależnione są od koniunktury w Chinach, stąd też wiadomości napływające z Dalekiego Wschodu powinny je ciągnąć w dół.

zdecydowaliśmy się nie otwierać żadnych pozycji. To zaś pozwoliło ochronić wartość naszego kapitału i zyski z drugiej połowy stycznia. Dlaczego nie otwarliśmy pozycji w przeciwnym kierunku, skoro spodziewaliśmy się, że nasze bazowe scenariusze się nie spełnią? Dlatego, że nie mieliśmy co do tego całkowitej pewności, a prowadzenie strategii opartej o analizę makro w momencie, gdy inwestorami kierują obawy, powinno być jak najbardziej ostrożne.

 

 

Treści przedstawione w niniejszym serwisie zostały przygotowane z należytą starannością i w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Mają one charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Ich autorzy i serwis macro-tube.com nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie wyżej wymienionych treści, a w szczególności za straty z nich wynikłe.